Teodor Feniks, adoptowany syn Orłowskich, wkroczył na Niebiański Szczyt, by ich ocalić. Po latach kultywacji w śniegu osiągnął szczyt. Gdy groziła zagłada, poświęcił kultywację, by jednym cięciem sprowadzić śnieg do Błękitnej Doliny i zapewnić im przetrwanie. Później uwolnił się i został Półbóstwem. Po powrocie uznano go za hańbę rodziny.