Współczesna lekarka Józefina Kowalska niespodziewanie przeniosła się do starożytności po nagłej śmierci z przepracowania, stając się nieatrakcyjną i niepopularną księżniczką. Ułatwiła relację między księciem a jego ukochaną, z gracją przyjęła rozwód i odeszła. Nie wiedziała jednak, że przez lata jej nieobecności książę oszalał, szukając jej.