Niezwyciężony wojownik Arthur, zdolny gołymi rękami zabijać bogów, na rozkaz swojego Mistrza wżenił się w podupadającą rodzinę Normanów, poślubiając ciężko chorą Rosalind. Choć uważano go za magiczne beztalencie, mierząc się z pogardą bliskich i atakami wrogów, użył czystej siły fizycznej, by złamać wszelkie prawa magii. Nie tylko uleczył żonę i pomógł jej przebudzić prawdziwy potencjał, ale po drodze pokonał potężnych przeciwników, takich jak imperialni Rycerze Magii. W końcu najwyższy bóg zstąpił z niebios i publicznie ukląkł przed Arthurem, ogłaszając, że to on jest niekoronowanym królem. Wraz z ukochaną żoną Arthur stanął na szczycie imperium.